Od Autorki

Teksty oraz zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa (jeśli jest inaczej, podaję źródło), stanowią więc moją własność.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, cytowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie bez mojej wiedzy oraz bez podania adresu tego blogu.
(Ustawa o prawach autorskich - Dz.U. z dnia 4 lutego 1994 r., nr 24, poz. 83)

niedziela, 10 czerwca 2012

454. Spać nie mogę


Obudziłam się o czwartej rano. Śniły mi się wczorajsze mecze. Kibicowałam Holandii, która przegrała z Danią, a potem jeszcze Portugalia się nie popisała, więc Niemcy wykorzystali sytuację. Tej ostatniej drużyny nigdy nie lubiłam. Dla mnie są taką machiną, która nie gra efektownie, lecz efektywnie. Ich futbol nie jest widowiskowy, ale z meczu na mecz zawsze się rozkręcają.

Dzisiaj moje serce będzie przy Hiszpanii (jak się ma takiego bramkarza jak Iker Casillas, nie ma się czemu dziwić) i przy Irlandii (tu w grę wchodzi sam kraj i mój sentyment do niego). Wreszcie mam okazję popatrzeć sobie na fajne męskie ciacha. A co - tylko faceci mogą podziwiać laski?

Generalnie tak sobie organizuję czas, żeby wszystko zrobić i pozałatwiać przed osiemnastą, a potem spokojnie oddać się oglądaniu i kibicowaniu. Jeszcze tylko tydzień z ogonkiem do końca fazy grupowej - potem będzie już łatwiej.