Miałam szczegółowo opisać podróż powrotną do domu, ale w sumie to już było, więc zamiast relacji, której nie ma, zostawiam Wam krótkie filmy nagrane przez Męża - niech one (choć na krótką chwilę) przeniosą Was w tamte miejsca, o których pisałam podczas naszego pobytu na Wyspie Sobieszewskiej - KLIK.