Od Autorki

Teksty oraz zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa (jeśli jest inaczej, podaję źródło), stanowią więc moją własność.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, cytowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie bez mojej wiedzy oraz bez podania adresu tego blogu.
(Ustawa o prawach autorskich - Dz.U. z dnia 4 lutego 1994 r., nr 24, poz. 83)

poniedziałek, 23 lutego 2015

2026. Oscarowo

Jeszcze przed śniadaniem Mąż włączył laptop. Chciałam dowiedzieć się jak poradziły sobie polskie obrazy nominowane do Oscara.

Nagrodę dostała Ida za najlepszy film nieanglojęzyczny. Jeszcze go nie widziałam, ale w weekend wybraliśmy się z Dyrektorem Wykonawczym do kina na trzy dokumenty - Dzieci z Leningradzkiego (nominacja 2005), Nasza klątwa oraz Joanna (nominacje tegoroczne).

Mocne, niekiedy drastyczne i wstrząsające sceny (szczególnie w przypadku pierwszego filmu) długo nie pozwolą mi zapomnieć o tym, co zobaczyłam.

Ani drugi ani trzeci dokument Oscara nie zdobył. O historii rodziców i ich chorego na Klątwę Ondyny syna można poczytać na prowadzonym przez nich blogu - klik.

Na blog Joanny, czyli Chustki trafiłam jeszcze za Jej życia. Przeczytałam go ze łzami w oczach. Film nie oddał tych emocji, jakie znalazłam w postach Autorki. Słowo pisane i w tym przypadku okazało się być nieporównywalne w stosunku do obrazu.

Na koniec zostawię jeszcze jeden film - zdobywcę Oscara w 2009 roku w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny - Pożegnania. Przepięknie opowiedziana historia, którą legalnie można zobaczyć tutaj.