Od Autorki

Teksty oraz zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa (jeśli jest inaczej, podaję źródło), stanowią więc moją własność.
Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie, cytowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie bez mojej wiedzy oraz bez podania adresu tego blogu.
(Ustawa o prawach autorskich - Dz.U. z dnia 4 lutego 1994 r., nr 24, poz. 83)

niedziela, 1 września 2019

2826. Niedziela

Aż nie dowierzam, patrząc na prognozę pogody, że może to być ostatni dzień upału. Oby, bo i ja i Mąż nie dajemy już rady.

Dzisiaj praktycznie nic nie robiliśmy. Poza siedzeniem w domu, jedzeniem, umyciem się i drzemaniem na rozłożonej sofie w pokoju.

Jutro ma ponoć padać. I to całkiem nieźle. Jak zobaczę, to uwierzę. Na razie - jeszcze - nie cieszę się na zapas.

Pisać mi się nawet nie chce. Ale na koniec zamieszczę fotki balkonu z dwóch ostatnich sobót - w pełnym słońcu i bez niego.